POWRÓT / RETURN    DALEJ / NEXT

 

ROZDZIAŁ I

                                                                                                 
OBOWIĄZEK POZNANIA ŻYCIA I PRACY NASZYCH PRZODKÓW



    Życie dzisiejsze pędzi każdy z nas. z dnia na dzień, w ciągłej trosce o chleb powszedni. Walka o byt powoduje, że często zapomina się o najbliższej przyszłości, cóż dopiero mówić o tem, by się zajmowano przeszłością, czasami minionymi.
A jednak przeszłość, dawne dzieje tak pojedynczych rodów, jak i narodu całego, to fundament na którym oparte jest dzisiejsze społeczeństwo.
    A jednak dzieje przeszłych pokoleń, historia, to mistrzyni życia, od której wiele możemy się nauczyć. Poznając życie przodków, uniknąć możemy wielu błędów, które oni popełniali lub naśladować wiele rzeczy, które okazały się dobre.
Z dziesięciorga przykazań bożych ''wiemy, iż należy czcić ojca i matkę swoją, i że zachowującym to przykazanie Bóg błogosławi, użyczając im długiego życia i dobrego w życiu' powodzenia. Czcić ojców należy nie tylko za życia, ale czcić należy i ich pamięć.. A za ojców uważamy przecież i naszych przodków, dziadów i pradziadów, którzy dawali podstawę naszej dzisiejszej rodziny. Należy naśladować ich dobre czyny, a unikać złych. Dlatego musimy znać przeszłość. Znać musimy historię swego' kraju, swej wsi rodzinnej i historię swej rodziny.
    Marszałek Józef Piłsudski w swym przemówieniu w dniu 20 lutego 1920 r. powiedział:
    „Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości".
    Obowiązkiem naszym jest uchronić od zapomnienia dzieje rodów naszej szlachty zagrodowej, tych rodów rycerskich, które przez tyle wieków stanowiły silę obronną i chlubę narodu polskiego.
    Nie wolno nam zapominać i przechodzić obojętnie Obok grobów dziadów i pradziadów naszych, którzy swe życie złożyli w walkach o byt i wolność Polski. A miłowali oni tę Polskę - Ojczyznę serdecznie, kiedy tę miłość swą krwią i życiem przypieczętowywali.
    Wielki poeta Juliusz Słowacki, w natchnionych słowach wzywa Polskę, by nie zapomniała o tych wszystkich, którzy życie swe złożyli na ołtarzu Ojczyzny w walce o Jej Niepodległość:
„O Polsko, Polsko! Święta bogobojna, Jeżeli kiedyś, jasna i spokojna,
Obrócisz swoje rozwidnione oczy
Na nasze groby, gdzie nas robak toczy,
Gdzie urny prochów pod wierzby wiosenne Skryty się dumać, Jak łabędzie senne,
Polsko Ty moja! Gdy już nieprzytomni Będziemy, rospomnij Ty o nas, o wspomnij!
Wszak myśmy z Twego zrobili nazwiska Pacierz co płacze i piorun, co błyska,
A dosyć, że się zastanowisz chwilę, Jaka tam cisza na naszej mogile,
Jak się wydaje od Boga przeklęta,
A nie zapomnisz T y o nas, o Święta!"

    W jakiej ciszy, w jakiem zapomnieniu stoją groby naszych bohaterskich przodków, nawet groby nie tak dawne, bo choćby z ostatnich powstań narodowych 1831 i 1863 r.! Ileż to takich grobów jest, że krzyż z napisem zaginął i ślad po nich zupełnie się zaciera. A wiemy, że po naszych zaściankach jest tych grobów dużo. Bo powstaniec, jak z walk wyszedł z życiem i tułał się po świecie długie lata, to na starość, jak ten ś.p. Jan Hoszowski w r. 1921 do swej rodzinnej jawory, a Horodyski do Topolnicy szlacheckiej, ciągnął do swego rodzinnego zaścianka, by tam na ziemi rodzinnej obok swoich ojców złożyć swe kości.
Iluż to z pośród naszej szlachty zagrodowej brało udział we wszystkich bitwach, jakie tylko Polska prowadziła we wszystkich czasach swych dziejów i na całym obszarze Rzeczypospolitej, - a nawet i na dalekich obcych ziemiach, , gdzie tylko wypadło walczyć za sprawę polską?
    Wszędzie tam rozsiane są kości polskiego rycerstwa, przodków naszej szlachty zagrodowej.
    Czy nie należy: się wspomnienie tym bohaterom?
    Ich życie i czyny to przepiękne przykłady miłości Ojczyzny, przykłady cnót rycerskich i obywatelskich!

 

POWRÓT / RETURN    DALEJ / NEXT